środa, 31 sierpnia 2016

8. Aktualizacja: Podsumowanie sierpnia i akcje wrześniowe :)

Witajcie!
Postanowiłam wziąć się mocno za moje włosy. Ten rok jest przełomowy, ponieważ dużo w tym roku ścięłam bardzo dużo z długości i jestem coraz bliżej celu. Wraz z Pauliną z Hairventure spotkałyśmy się na...ostre cięcie :) Starałam się nie żałować włosów,  aby wyciąć wszystkie rozjaśniane i zniszczone. Poszło...7 cm! To dla mnie bardzo dużo, ale jestem bardzo zadowolona z efektu: w końcu wycięłam to co powinno polecieć już dawno, zrównałam długość z bokami które były krótsze i włosy już się nie łamią.


 



Jestem z siebie bardzo dumna, ponieważ przez te 2 lata pielęgnacji, moje włosy są w świetnej kondycji, po ścięciu wyglądają znacznie lepiej, są zdrowe, lśniące i miękkie, co widać na filmiku :)
Mogę stwierdzić śmiało, że teraz mogę nareszcie zacząć zapuszczać zdrowe piękne włosy :) Moja aktualna długość to 49 cm. Dawno nie miałam takich krótkich włosów! :)



Zdjęcie po lewej z 1 sierpnia, po prawej z 28 sierpnia po ścięciu.

    To nadal nie koniec atrakcji. Akcje wrześniowe dopiero się zaczynają tu! :)
Oprócz szczególnie dużego ścięcia, przez cały wrzesień postanowiłam...związywać włosy!
Dlaczego? Powodów jest wiele:Związane włosy są mniej narażone na czynniki mechaniczne tj.: tarcie o ubranie, nawiew z suszarki (podczas modelowania klientkom włosów, często fryzjer wieje powietrzem z suszarki na swoje włosy, czego się po prostu nie uniknie), czy też moje własne ręce, które ostatnio cały czas się pchają do miziania włosów :)
   -nie trzeba ich układać, prostować, czy suszyć suszarką: związujemy i reszta jest już nie ważna :)
   -w ten sposób poznajemy różne upięcia :)
   -związane włosy wyglądają ślicznie!
   -mając włosy codziennie rozpuszczone, nie zauważamy, jak rosną. Jesteśmy po prostu przyzwyczajone do tego widoku.

->Jak NIE ZWIĄZYWAĆ włosów?

Pomimo wielu informacji w internecie, często jednak przewijają się te same błędy. Są sposoby związywania,
które włosom bardziej szkodzą niż pomagają. O jakich mowa?

1. Związywanie włosów gumką recepturką.- Podałam na dzień dobry najgorszy przykład. Gumka recepturka która mocno uszkadza warstwę wierzchnią włosa podczas samego zakładania jest częstą przyczyną zniszczeń.  W dodatku włosy bardzo ściska, a przy jej ściąganiu, często wyrywamy włosy, ponieważ ciężko ją ściągnąć. Recepturkom mówimy stanowcze NIE! :) Lepszym rozwiązaniem jest zwykła gumeczka przeznaczona typowo do włosów, a najlepiej frotka. Teraz weszły w modę gumeczki Invisibobble, ale na ich temat się nie wypowiem. Z pewnością one będą na pewno lepsze niż recepturki :)

2.Włosy mocno ściągnięte.- kolejny grzech. Włosy mocno naciągnięte, np. w kitkę czy koczek powodują osłabienie  się cebulki co powoduje - oczywiście - wypadanie. Lecz...nie tylko. Reszta niżej :)

3. Włosy mocno ściśnięte.- ściskanie gumką wręcz na siłę jest równie szkodliwe dla włosów. Jeśli to jest miękka gumeczka, nie dzieje się nic strasznego, lecz jeśli mamy do czynienia z innym wytworem, uszkadzamy powierzchnię włosa, przez co się łamią. A to skutkuje efektem dwóch długości włosów.

Co jest ok?
1. Luźne upięcia, lub warkocze.
2. Klamerki lub żabki do włosów
3. Gustowny koczek z wypełniaczem
4. Siateczki do włosów.- Co to jest siateczka do włosów? Kawałek bardzo delikatnego cienkiego materiału, w który możemy włosy włożyć i podpiąć kokówkami. Dzięki takowej siateczce możemy zyskać rozmaite formy upięć. Pomimo delikatności materiału, siateczka jest wytrzymała :) To chyba tyle jeśli chodzi o związywanie. Przejdźmy do następnej sprawy :)





Razem z Hairventure postanowiłyśmy zrobić Akcję sesa! :) Akcja polega na olejowaniu i wcieraniu w skalp oleju Ban Sesa przez cały wrzesień. Na godzinę, na noc, jak pasuje. Z  tym wiąże się oczywiście też wyjątkowa pielęgnacja. I właśnie teraz do tego przejdziemy!

Plany na pielęgnację wrześniową:




1. Szampon: Fitokosmetik gorczycowy
2. Odżywka: Be Beauty Color care
3. Maska: Isana  Effektiv Kur Oil care
3. Olej: Ban Sesa
4. Mgiełka: sok aloesowy
5. Zabezpieczanie końcówek: Olejek Chi złoty
6. Tabletki: biotebal





Bardzo duża zmiana w pielęgnacji. Jako, że ścięłam 7 cm, chcę utrzymać jak najdłużej zdrowe końcówki. Dlatego pojawiła się odżywka Be Beauty Color care. Zbliżające się dni mają być bardzo upalne, a na właśnie taką pogodę ta odżywka sprawdza się świetnie. Isana posiada dwa fajne olejki w składzie- arganowy i migdałowy, które są fajne dla moich włosów. Podtrzymuje efekt nawilżenia, więc powinna ograniczyć wysuszenie i łamanie się końcówek. Końcówki już się łamać nie będą, bo zostały ścięte, ale wolę dmuchać na zimne :) Wraz z Hairventure zakupiłyśmy olejek Ban Sesa, czyli na razie przerwa dla Amli :) Olejek będzie wcierany w skórę głowy oraz na całą długość. Będę olejować na mgiełkę aloesową. Ze starej pielęgnacji został tylko i wyłącznie biotebal. To już 3 opakowanie, więc gdy je wykończę podsumuję jak pracował z moimi włosami.

Patrzę ostatnio na swoje włosy z niedowierzaniem i myślę, że było warto inwestować w nie kasę, czas i wysiłek. Żałuję tylko, że tak późno założyłam bloga. A wy? Jak wasza pielęgnacja? :)
Na dziś tyle! Dziękuję wam za 1,900 wejść! W ciągu 3 tygodni to bardzo dużo! Oby tak dalej.

4 komentarze:

  1. Jutro idę do fryzjera na podcięcie bo końcówki mega mi się zniszczyły przez wakacje. Będzie to małe cięcie bo gdybym pozbyła się tak dużej ilości jak Ty to bym wyglądała jak mały chłopak XD Zainspirowałaś mnie tą akcją wrześniową z wcieraniem oleju, chyba też się skuszę <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Włosy masz po prostu piękne! Chociaż i przed ścięciem prezentowały się całkiem całkiem :)
    Bardzo żałuję, że nie mogę wziąć udziału w akcji :( Mimo, że Sesę uwielbiam, nie mam jej ze sobą - a do domu wracam dopiero przed Bożym Narodzeniem...

    OdpowiedzUsuń
  3. ładne włosy

    https://skucinskaemi.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. No, no powiem Ci, że spodobało mi się tutaj :) Dlatego, że o włosach mało wiem, w te wakacje pierwszy raz przemalowałam włosy na bardzo jasny blond mimo 20 lat. Więc wszystkie rady typu jak pielęgnować włosy, jak je wiązać, jak o nie dbać, jakich kosmetyków używać są dla mnie niezwykle ciekawe :)
    Pozdrawiam, KINGA na Wieszaku :)

    OdpowiedzUsuń