piątek, 4 listopada 2016

20. Moja przemiana z Jantar.



Hej!
Jako, że zgłosiłam się do konkursu „Moja przemiana z Jantar”, ten wpis będzie poświęcony właśnie dla tego produktu!

Jantaru używałam już wcześniej, więc znam jego działanie.  To klasyk wśród włosomaniaczek – każda musiała choć raz go przetestować! Kupiłam go kiedyś nawet szefowej na święta. Jako właścicielka salonu fryzjerskiego, była zachwycona szybszym porostem oraz zagęszczeniem włosów. Teraz poleca go klientkom o rzadkich włosach. 

Pierwszy raz zakupiłam Jantar aby przyspieszył mi porost. I rzeczywiście tak było. Jednak nie spodziewałam się pewnej rzeczy: masy baby hair.
 Jantar wypróbowałam też na Jarku! Jak pamiętacie, we wpisie poświęconym dla jego włosów (wpis nr  16) napisałam, że jego skóra głowy zmaga się z wieloma problemami, a same jego włosy w bardzo dużym stopniu wypadają.  Zaczęłam więc wcierać Jantar ze względu na bogaty w witaminy skład. Już w połowie butelki zauważyliśmy, że Jantar ograniczył wypadanie o 50% a skóra głowy stała się bardziej świeża. Na figówki również wpłynęło to pozytywnie. 

Jest jedno ale…
Nie raz i nie dwa stosowałam już Jantar, aby zagęścić włosy. Tym razem, moje włosy zareagowały zupełnie inaczej. Pod koniec 2 tygodnia moje włosy zaczęły wypadać garściami, skóra głowy była tłusta już na drugi dzień, przyrostu nie widać. Jantaru niestety nie skończyłam. Dlaczego? Nie mam zielonego pojęcia. Zmieniałam metody wcierania, sposoby aplikacji, niestety nic nie znalazłam. Problem musi leżeć gdzieś indziej.  
Nie mniej jednak, dla wielu osób pomógł i zachęcam do spróbowania. Jak u was spisał się Jantar? :)

3 komentarze:

  1. Wcierka pięknie pachnie ale nie pomogła mi w niczym :-(

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie niestety tylko skracała świeżość, żadnych pozytywnych skutków nie odczuwałam :(
    Osobiście wolę wcierki na bazie alkoholu lub ziół, takie jak Joanna Rzepa, woda brzozowa firmy Kulpol czy Serum Babuszki Agafii. Jak tylko skończę (3 już!) buteleczkę Joanny Rzepy mam zamiar zabrać się za olejek sesa, bo ostatnio przerzucam się na naturalniejsze produkty. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szykuję post o sesie, pokażę efekty u mnie oraz jeszcze u innej osoby. Sądzę, że Cię zainteresuje! :)

      Usuń