niedziela, 1 stycznia 2017

26. Aktualizacja. Plany na rok 2017

Cześć!
Ten rok minął bardzo szybko. Równie szybko zabrałam się za ustalenie pielęgnacji oraz ustalenie celów w tym roku. W styczniu ruszam z nowościami :)

1.Szampon:
-WS Academy Eliksir myjący Paczula Wonna.
2.Odżywki:
-WS ACADEMY Esencja odżywcza Paczula wonna,
-WS Academy Esencja odżywcza Czarna orchidea
3. Olej:
-SWATI olejek rewitalizujący do włosów
4. Zabezpieczanie:
-Chi złoty
5. Wewnętrznie:tabletki drożdżowe

W tym miesiącu muszę zawalczyć o odżywienie moich włosów. Po farbowaniu stały się suche, matowe a końcówki zaczęły mi się kruszyć. Zobaczymy, jak poradzą sobie kosmetyki profesjonalne z tym zadaniem. Oprócz tego przedłużam akcję drożdże do końca stycznia.
Aktualna długość moich włosów wynosi 52 cm. Olejek Swati będę stosować co najmniej 2 razy w tygodniu.

Cele na rok 2017:
1. Zapuścić włosy do długości co najmniej 60 cm. - Często podcinam, staram się nie dopuścić, aby moje włosy się kruszyły. Uważam, że to realny cel i najbardziej rozsądny. :)
2. Walczę o blask!- Kluczem tu jest dobrze dobrany olej. Stosując go systematycznie, połysk przybędzie wraz z regularnością stosowania.
3.Zagęszczam.- Moje włosy przerzedziły się znacznie. Mój obwód kucyka wynosi 9,5 cm. Może to być wina tego, że nie mam już długiej grzywki na bok a grzywkę ściętą na prosto, może być to wina znacznego wypadania włosów z którym walczyłam długi czas.
4. Zaczynam dietę. - Dobra micha to podstawa nie tylko pięknych włosów, ale i pięknego ciała!
5. Pozbędę się łamliwości - Walczę z tym cały czas, muszę się bardziej przyłożyć do związywania włosów na noc, zabezpieczania ich w dzień i do olejowania.
6. Poprawię swoje olejowanie - Co najmniej 2 razy w tygodniu, nie jak mi się przypomni! :)

Aby poprawić swoją systematyczność, zakupiłam dodatkowy kalendarz, w którym rozpisuję plan działania. Bardzo polecam ten sposób :) A jakie wy macie cele na ten rok? Piszcie!

5 komentarzy:

  1. Życzę dużo wytrwałości w postanowieniach :-) ja jak narazie się nad tym nie zastanawiałam. Fajny pomysł z kalendarzem chyba wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. W moim wypadku głównym celem jest zagęszczenie - po tegorocznej pielęgnacji zaczęłam wierzyć, że i ja mogę dodać w obwodzie kilka milimetrów...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już nie walczę o przyrost, bo wolno mi rosną, ale chcę wprowadzić więcej naturalnej pielęgnacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę powodzenia! Ja już mam spisane swoje postanowienia do kalendarza, teraz pozostało mi ukręcić z nich post na bloga :) U mnie na pierwszym miejscu znajduje się zagęszczanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O takich postanowieniach noworocznych nawet nie pomyślałam, a to całkiem dobry pomysł. Zwłaszcza, że włosy zimą i po koloryzacji nie są w najlepszej kondycji. Bardzo fajny blog, wiele ciekawych informacji o włosach, olejowaniu i pielęgnacji - super. Będę wpadać częściej. Pozdrawiam i zapraszam do siebie: www.guesswhat.pl

    OdpowiedzUsuń